Zmora nocna – co to za zjawisko i skąd się bierze?

Comment

Lifestyle

Zaburzenia snu, które dotykają większości z nas to nie tylko bezsenność czy lunatykowanie. To także naukowo potwierdzone zjawisko, określane, jako zmora nocna, które przyczynia się do pogorszenia jakości naszego snu i nie tylko. Jesteś ciekaw co to takiego, skąd się bierze i jaki ma wpływ na nasze zdrowie? Zapraszamy do lektury.

Zmora nocna jest zjawiskiem, które pojawia się w fazie REM snu, czyli na etapie marzeń sennych

Zmora nocna, czyli koszmary senne – wszystko co warto wiedzieć o tym zjawisku

Jedna czy dwie zarwane lub źle przespane noce mogą zaowocować jedynie podenerwowaniem, kłopotami z koncentracją czy ogólnym kiepskim samopoczuciem. Jeśli jednak kłopoty ze snem będą miały charakter nawracający lub co gorsze ciągły, mogą przerodzić się one w poważne zaburzenia snu wymagające leczenia. W tym artykule znajdziecie przykłady najczęściej pojawiających się problemów ze snem: lekarzebezkolejki.pl/blog/zaburzenia-snu-skad-sie-biora-i-czy-mozna-im-zapobiec/w-1458 . Są to m.in.: dyssomnia, somnambulizm oraz porażenie senne i zmora nocna. Autor wyjaśnia pokrótce, w jaki sposób do nich dochodzi oraz co zrobić, aby zmniejszyć ryzyko ich powstania lub nawet całkiem wyeliminować. Zwraca też uwagę, na to, że im szybciej zareagujemy, tym łatwiej będzie nam wygrać z naszymi zaburzeniami snu. My zajmiemy się bliższym omówieniem zjawiska funkcjonującego, jako zmora nocna.

Co to dokładnie jest?

Pojęcie, o jakim mowa to nic innego, jak zaburzenie snu, któremu towarzyszy szereg nieprzyjemnych doznań. Gdy nawiedza nas zmora nocna czujemy przerażenie, strach, panikę. Chcemy krzyknąć lub uciec, ale nie możemy wykonać żadnej z tych czynności, ponieważ trudno nam się poruszyć. Czujemy też silny utrudniający odezwanie się, a nawet zaczerpnięcie powietrza ucisk na klatkę piersiową.

Osoby sypiające na wznak częściej padają ofiarą zmory nocnej

Zmora nocna – przyczyny

Według specjalistów najbardziej narażone na to zjawisko są osoby, które sypiają zbyt krótko lub nieregularnie. Inne domniemane czynniki to: silnie przeżywany stres, zbyt intensywne emocje oraz uzależnienia. Zmora nocna to także częsta przypadłość osób zażywających silne leki mające wpływ również na układ nerwowy. Istnieje też przypuszczenie, iż pozycja w jakiej lubimy spać również wpływa na częstotliwość występowania tego zjawiska. Według tej teorii zmora nocna częściej dotyka osoby, które sypiają na wznak – to pozycja, która nie zapewnia nam poczucia komfortu i bezpieczeństwa, co dodatkowo potęguje uczucie paniki towarzyszące koszmarom sennym. Nierzadko mówi się też o dziedziczonym charakterze tego zaburzenia.

Aby uniknąć koszmarów nocnych, warto wyrobić sobie wprowadzający nas w stan rozluźnienia rytuał

Zmora nocna – sposoby eliminacji

Senne koszmary, zwłaszcza, gdy pojawiają się bardzo często, potrafią skutecznie osłabić naszą wydolność psychiczną. Mogą też doprowadzić do bezsenności, w której będziemy upatrywali jedynego ratunku przed tym, aby nie dopadła nas znowu zmora nocna. Jednak nasze życie wcale nie musi być jej podporządkowane. Do swojej dyspozycji mamy cały arsenał sposobów. Możemy na przykład poszukać jakiegoś zajęcia, które skutecznie nas rozluźni i wprowadzi w dobry nastrój przed snem, a następnie uczynić z niego powtarzalny rytuał. Inna skuteczna metoda to aromaterapia z wykorzystaniem olejków lub świec zapachowych. Najbardziej polecane aromaty ułatwiające odprężenie i zaśnięcie to melisa, lawenda, chmiel. Warto też zadbać o komfortowe warunki snu, czyli przewietrzenie sypialni, obniżenie temperatury w niej panującej oraz wygodny materac.

Jeżeli mimo wszelkich wysiłków to zaburzenie snu, nadal będzie nas nawiedzała nie eksperymentujmy dalej. Pod żadnym pozorem nie ryzykujmy też własnym zdrowiem, sięgając po coraz to nowsze specyfiki „na dobry sen”. Lepiej udajmy się po poradę do specjalisty, który pomoże nam zweryfikować źródło kłopotów ze snem i je wyeliminować. W przeciwnym razie możemy zafundować sobie nie tylko poważniejsze problemy ze snem, ale również ze zdrowiem.

Pin It

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Time limit is exhausted. Please reload CAPTCHA.