Pierwszy samochód, wymarzony, cudowny, wyczekiwany. A w rzeczywistości, tapicerka nieco zdarta. Rdza tu i tam. Odpadające elementy w środku. Ciągle u mechanika. Tak to jest, gdy euforia dominuje a rozsądek zaginął gdzieś na chwilę. Kupujesz pierwszy samochód?















