Sąsiad wyjechał kilka lat temu z niczym, teraz wraca dobrym samochodem i świetnie ubrany. Koleżanka od wujka też się zaczepiła za granicą i kończy już budowę domu. Im się udało, to czemu mnie ma się nie udać? Jednak dobra praca za granicą wymaga dużo wysiłku. Otaczają mnie ludzie, którzy nieraz wyjeżdżali i z nimi przeżywałam wzloty i upadki. Dziś kilka wskazówek, mam nadzieję przydatnych:)















