Na szczęście nie byłam i nie jestem w takiej sytuacji, natomiast dotknęłam ostatnio tematu i zaczęłam bliżej mu się przyglądać. Nieco poszperałam w sieci, poczytałam zrozpaczone posty młodych kobiet i wyrachowane opinie innych na temat: szukam pracy w ciąży. Jak się zachować? Czy w ogóle mamy moralne prawo do oceny kobiety w ciąży, która pisze: szukam pracy, by mieć zasiłek?















