Gaz to jeden z najtańszych sposobów na ogrzewanie domu. Jeśli myślimy o budowie domu, to kwestię ogrzewania najlepiej przemyśleć na samym początku, gdyż wówczas łatwiej jest rozplanować działania związane z przyłączeniem do gazociągu czy własnym kotłem gazowym. Co nieco już na ten temat pisałam. A dziś zgłębię temat zbiorników gazowych.
Category Archives: O przemyśle i technologiach
Wszystkie nowe samochody mają czujniki ciśnienia powietrza w oponach
Nie wiem czy już wiecie, ale od 1 listopada tego roku wszystkie samochody nowe, sprzedawane na terenie Unii Europejskiej posiadają czujniki ciśnienia w oponach. Jak wiecie tematem interesuję się, ponieważ szukam odpowiedniego auta dla siebie:) i natrafiłam ostatnio na informację na ten temat. Powiem szczerze, że należałam do grupy kierowców, którzy nie kontrolowali ciśnienia;/ A to błąd!
Kopalnie upadają, górnicy przeżywają trudny czas
Tematyka górnictwa jest mi bliska z kilku powodów. Mój ojciec pracował na kopalni, obecnie znajomi pracują, mieszkam na Śląsku i od małego obracam się w kręgu górników. Na szczęście ja i mój mąż wybraliśmy inną drogę zawodową, więc osobiście problem mnie nie dotyka, ale bliskich znajomych tak.
Żywienie dojelitowe w warunkach domowych
Tematem zainteresował mnie znajomy, którego ojciec choruje na Alzheimera. Jego dużym problemem było jedzenie, którego ojciec nie chciał przyjmować. Wynikało to również z problemu z przełykaniem. Także opiekunka zwróciła uwagę na utratę masy ciała. Działać trzeba było szybko, konieczne było żywienie dojelitowe.
Energia energii nie równa
Przyzwyczajamy się do wszystkiego, nawet do dostawcy prądu i mimo, że rodzina, przyjaciele przekonują do zmiany dostawcy, to kurczowo trzymamy się tego samego. Czyżbyśmy zapomnieli o wolnym rynku? Przecież energia to obecnie towar jak każdy inny. Kupimy ją taniej bądź drożej, a wszystko zależy od tego, od kogo kupujemy.
Kup Pan auto – dobre, sprawne…
„Panie kochany autkiem jeździła mamusia, po bułki do sklepu. Autko prawie nówka, lać i jeździć”- wsiadam i jadę, auto staje na głównej ulicy dużego miasta. Odpalam raz, drugi, trzeci, nic…. Tylko nie to, zalały mnie siódme poty… co robić? Centrum miasta, słyszę tylko jak trąbią… wyciągam trójkąt, stawiam za autem i chwytam za telefon… Przecież wystarczyło tylko lać! Ale jak mogłam zaufać człowiekowi, który sprzedając auto, zwracał się cały czas tylko do mechanika Panie kochany, a nie do mnie! No Panie kochany!




















